• Increase font size
  • Decrease font size
  • Default font size

Biblioteka Publiczna w Miliczu

56-300 Milicz, ul. Piłsudskiego 14
tel./fax. 71 38 40 096 e-mail: bibliotekamilicz@wp.pl

WYPOŻYCZALNIA DLA DOROSŁYCH
zaprasza w godzinach:
 
Poniedziałek 10.00 - 18.00
Wtorek 10.00 - 18.00
Środa 10.00 - 15.00
Czwartek 10.00 - 18.00
Piątek 10.00 - 20.00
Sobota 9.00 - 14.00

Dnia 13 października 2010 r. w Bibliotece Publicznej w Miliczu w Oddziale dla Dzieci gościła Anna Milian - Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w milian_anna_cpcd_006Miliczu. Pani Ania jest już kolejną osobą, która uczestniczy w akcji Cała Polska Czyta Dzieciom i popularyzuje głośne czytanie wśród dzieci przedszkolnych. Pani lektor przeniosła małych słuchaczy z Przedszkola Samorządowego w Miliczu w  zabawny świat przygód sympatycznej Martynki i jej psa Pufka. W tej opowieści Martynka wraz z Jankiem i Alankiem przeżywają burzę w górach. Dzięki bohaterskiemu psu wszystko szczęśliwie się kończy. Po przeczytaniu książeczki i po  krótkiej rozmowie o pracy naszego gościa przyszedł czas na bajkowe zagadki. Dzieci  z ochotą je odgadywały, wykazując się sporą wiedzą.  Pani Ania dostała od przedszkolaków laurkę i kwiatka w podzięce za włączenie się w Ogólnopolską Akcję - Cała Polska Czyta Dzieciom, a sama obdarowała dzieci dużą ilością słodyczy.

4 pażdziernika w Bibliotece Dziecięcej w Miliczu uczniowie klas trzecich spotkali się z panem Rafałem Witkiem - pisarzem i poetą, autorem książek dla dzieci i witek_017młodzieży. Pisarz przygotował nie tylko fragmenty wydanych przez siebie książek, ale też wiele nietuzinkowych zabaw i zagadek. Uczniowie chętnie brali w nich udział, dobrze się przy tym bawiąc. Mogli sprawdzić swój talent poetycki i bujną wyobraźnię, a nawet wygrać uścisk dłoni pisarza. Chętne osoby czytały wraz z pisarzem fragment książki „ Julka Kulka, Fioletka i ja". Jednak najbardziej wszystkich zaintrygował wąż trzymany przez pana Rafała w starej, podróżnej walizce. Na szczęście okazał się być niejadowitym wężem prysznicowym. Najwięksi śmiałkowie mogli go dotknąć i pogłaskać.  Na koniec pan Rafał został zasypany przez dzieci przeróżnymi pytaniami. Na większość z nich odpowiadał szczerze. Spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze, dzieci żywo reagowały na wszystkie polecenia pisarza, było dużo śmiechu i radości.

Miłosz Kamil Manasterski był w czwartek gościem Biblioteki Publicznej w Miliczu. Poeta przybliżył zebranym obraz Chin,monasterski_009
przeplatając opowieści wierszami z wydanego w dwóch jezykach tomiku poezji „Złote i czerwone". Na spotkaniu z autorem
książki przybyła młodzież z Zespołu Szkół Leśnych z nauczycielką Krystyną Kryszczyńską, uczniowie Zespołu Szkół na Trzebnickiej z nauczycielką Haliną Zimną i członkowie Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Jolantą Domoń oraz osoby indywidualne.
Zebranych i zaproszonego gościa powitała pani dyrektor Elżbieta Orzechowska życząc  wszystkim niezapomnianych wrażeń. Wieczór wypełniony był nie tylko recytacją wierszy, ale też pokazem filmów i slajdów. Tło tworzyła muzyka orientalna i wyświetlane na monitorze polskie i chińskie słowa - z pietyzmem poukładane znaki graficzne. Wszystko to nadawało specyficzny charakter rozmowie o chińskiej kulturze i krajobrazach. Miłosz Kamil Manasterski zajmuje się literaturą na wielu polach - to poeta, prozaik, animator kultury, członek Związku Literatów Polskich i Societe Europeene de Culture, twórca i redaktor naczelny portalu Związku Literatów Polskich www.literaci.eu, wcześniej redaktor naczelny portalu Literatura.waw.pl, pomysłodawca cyklicznej imprezy „Na strychu w Łomiankach", laureat nagrody Światowego Dnia Poezji pod patronatem UNESCO za debiut książkowy (2006) i nagrody Poezja dzisiaj" dla młodego twórcy (2009). Autor zbiorów poezji: Zasady gry, Sztuka czytania, Spa, Portfolio, Notebook Norwida. Spotkanie autorskie było poświęcone prezentacji nowego tomiku poezji Złote i Czerwone, zapisu wrażeń i fascynacji związanych z pobytem poety w Chinach, na zaproszenie China Writters' Association. Jest to pierwsza polska książka poetycka poświęcona współczesnym Chinom, wydana w języku polskim i chińskim (przekład Ju Shan).


Biblioteka Publiczna zaprasza dzieci klas III  Szkół Podstawowych na spotkanie z pisarzem Rafałem Witkiem witek200dnia 4 października 2010 r. o godz. 10.00 w sali Ośrodka Kultury.
Rafał Witek jest autorem powieści, wierszy i słuchowisk radiowych dla dzieci i młodzieży. W roku 2004 za książkę „Plaża tajemnic" otrzymał 1. nagrodę w prestiżowym konkursie „Popisz się przed dzieckiem", ogłoszonym przez wydawnictwo Znak. Współpracuje z magazynem dla dzieci Świerszczyk i wydawnictwem edukacyjnym Nowa Era. Jest także felietonistą portalu Qlturka.pl, gdzie ogłasza recenzje, reportaże i teksty krytyczne dotyczące szeroko pojętej kultury i sztuki dla dzieci. Po spotkaniu będzie można kupić książki pana RafałaWitka w cenie 22 zł.
W tym roku Biblioteka Publiczna w Miliczu przystąpiła do programu Fundacji Orange "Akademia Orange dla orange-logobibliotek", dzięki czemu uzyskaliśmy pomoc przy finansowaniu dostępu do internetu. Celem tego programu jest wspieranie rozwoju społeczeństwa informacyjnego przez zwiększenie dostepu do nowych technologii komunikacyjnych i promocję ich wykorzystania, tak by biblioteki publiczne stały się nowoczesnymi, wielofunkcyjnymi centrami informacyjnymi i kulturalnymi. Dodatkowym celem programu jest pokazanie, że Internet i inne nowoczesne technologie  mogą i powinny być narzędziem edukacji. Dzięki dostępności do internetu można odkrywać otaczający nas świat i rozwijać swoje zainteresowania.Program zostanie zakończony w 2012 roku.

Biblioteka Publiczna w Miliczu zaprasza na „Chiński wieczór" - spotkanie z autorem książki „Złote i czerwone" zote
panem Miłoszem Kamilem Manasterskim, które odbędzie się dnia 30.09.2010 roku o godz. 17.00 w sali Ośrodka Kultury w Miliczu. Spotkanie będzie bogato wypełnione multimediami- dzięki którym wejdziemy wspólnie na Wielki Mur w Badalin, przejdziemy się na wieczorny spacer po Pekinie, wejdziemy na najwyższą wieżę w Azji - Oriental Pearl Tower w Szanghaju. Obrazom towarzyszyć będą opowieści poety, który jako jeden z siedmiu Polaków po 1989 roku dostąpił zaszczytu oficjalnego zaproszenia do wizyty w Państwie Środka. Blisko dwugodzinne spotkanie wypełniają zdjęcia i filmy z Chin, muzyka, poezja i barwne anegdoty o spotkaniu w Chinach, które zaskakują i fascynują  zarazem.

Sztuka ma przede wszystkim wychowywać, estetycznie wzbogacać życie i rozwój człowieka.Obraz_003
W wychowaniu przez sztukę dostrzegamy możliwości samorealizacji przez ujawnienie pragnień dziecka, jego potrzeb, zainteresowań, uzdolnień, itp. Każda działalność ekspresyjna daje radość a koncentracja odwraca uwagę dziecka od niepowodzeń, zmartwień, pozwala całemu zespołowi zaspakajać potrzeby psychiczne jak, np.: zabawa, twórczość. Spotkania dzieci ze sztuką odbywały się  poprzez ich udział w zorganizowanych warsztatach teatralnych  w Bibliotece Publicznej w Miliczu. Dzieci  przez dwa tygodnie znakomicie  przygotowały się na przedstawienie  bajki Charles'a Perrault'a  - Czerwony Kapturek. W pierwszym tygodniu 15-cioro dzieci: Olimpia, dwie Dominiki, dwie Martynki, Sandra Marcelinka, Natasza, dwie Ady, Kuba, dwie Wiktorie, Monika i Marcin szyli pacynki na przedstawienie. Robótki ręczne były przeplatane ćwiczeniami z poprawnej wymowy, słuchania i zapamiętywania, podstawy ekspresji scenicznej na podstawie książki Barbary Broszkiewicz i Jerzego Jarka - „Warsztaty edukacji teatralnej-teatr dziecięcy".
Czerwony Kapturek
Łatwowierny Kapturek zdradza przebiegłemu wilkowi drogę do domku babci. Okazuje się jednak, że sprytnego wilka da się przechytrzyć. Żywy, wesoły spektakl pozbawiony przemocy, który uczy posłuszeństwa wobec rodziców i przestrzega przed zbytnią ufnością wobec nieznajomych.  Spektakl przybliża dzieciom piękno lasu i całej przyrody. Uczy, jak należy zachowywać się w lesie, aby nie szkodzić jego mieszkańcom i pięknu natury. Przedstawienie jest interaktywne, angażuje dzieci  do współtworzenia akcji. Dzieci na sam koniec dostały upominki i grom oklasków.

Biblioteka Publiczna w Miliczu organizuje dwutygodniowe zajęcia wakacyjne dla młodych czytelników. W ramachdom1
tych zajęć biblioteka zorganizowała jednodniową wycieczkę do Puszczykowa i Rogalina.  3 sierpnia 49 osobowa grupa dzieci wraz z opiekunami zwiedziła Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie. Dzieci obejrzały zbiory  wybitnego pisarza i podróżnika przywiezione z licznych podróży  po Ameryce Pn i Pd, Afryce i Azji. Ekspozycja mieści się na parterze willi, składają się na nią pamiątki związane z pisarzem (fotografie, dokumentacja wypraw, drobne przedmioty osobiste, kilkadziesiąt różnojęzycznych wydań jego książek, opracowania krytyczne), a także pochodzące z Ameryki Północnej i Południowej, Afryki i Azji interesujące zbiory przyrodnicze i etnograficzne (maski i rzeźby, kolekcje broni, trofea ludzkich głów, kolekcje motyli). Szczególną atrakcję stanowi ogromne akwarium z żywymi piraniami. Drugą część stanowi ekspozycja zewnętrzna w ogrodzie "fiedlerówki". Znajduje się tam m.in. drogowskaz ukazujący kierunki kolejnych wypraw pisarza, a także liczne kopie totemów i rzeźb z różnych stron świata - posąg z Wyspy Wielkanocnej, kopia pomnika Szalonego Konia, replika Bramy Słońca rogalin2znad jeziora Titicaca - wykonane przez poznańskich artystów, m.in. Zygmunta Konarskiego. W bujnie zadrzewionym ogrodzie stoi prawie gotowa do zwodowania Santa Maria. Obok statku wdzięczą się w tańcu trzy smukłe afrykańskie piękności. W piramidzie Cheopsa kilkoro dzieci zapisuje pismem klinowym swoje polskie imiona. Ktoś fotografuje się na tle azteckiego kalendarza, kto inny w ciemnej grocie szuka skarbu Inków albo liczy cętki na skrzydłach motyla śmierci z Madagaskaru. Wszystko pod czujnym okiem potężnego Buddy. Drugim etapem wycieczki był Rogalin. Rogalin to bardzo atrakcyjna pod kątem turystycznym wieś położona w pięknym malowniczym miejscu na prawym brzegu Warty, w województwie wielkopolskim, około 20 km na południe od Poznania. Jej atrakcyjność wynika zarówno z jej walorów przyrodniczych jak również historycznych. Zwiedzaliśmy tam Pałac Raczyńskich. Na zwieńczeniu pałacu znajduje się postać rzymskiego tarczownika. Na tarczy umieszczone zostały stylizowane inicjały KR - Kazimierza Raczyńskiego, pierwszego właściciela pałacu. W skład zespołu pałacowego wchodzą także budynki dawnej ujeżdżalni, stajni, powozowni oraz puszczykowo_rogalin_2010_020czworaków. Od strony zachodniej do pałacu przylega piękny ogród francuski, który dalej przechodzi w ogród w stylu angielskim, a w nim znaleźć można okazy starych dębów. Od strony wschodniej znajduje się natomiast wzniesiona w latach 20-tych XIX w. przez Edwarda Raczyńskiego (wnuka Kazimierza) kaplica-mauzoleum mieszcząca w swych przyziemiach groby rodziny Raczyńskich. Na terenie Rogalińskiego Parku Krajobrazowego to największe w Europie skupisko pomnikowych dębów. Deszczowa pogoda nie pozwoliła nam zwiedzić największego skupiska pomnikowych dębów, ale będzie za to powód ,żeby jeszcze tam powrócić.

 

W Bibliotece Publicznej w Miliczu można wypożyczyć książkę Marii hrabiny von Maltzan " Bij w werbel i nie lękaj się - wspomnienia".maltzan_s1Maria hrabina von Maltzan urodziła w 1909 roku w magnackim pałacu w Miliczu. Studiowała nauki przyrodnicze w Monachium. Od 1942 roku ukrywała żydowskiego pisarza Hansa Hirschelaw swoim małym mieszkaniu w Berlinie i pomagała innym ukrywającym się Żydom. Po wojnie, jako lekarz weterynarii podróżowała po kraju z taborem cyrkowym, potem otworzyła lecznicę dla zwierząt w Berlinie. Wojenne doświadczenia miały wpływ na zdrowie hrabiny. Uzależniła się od leków i spędziła jakiś czas w szpitalu psychiatrycznym. Mieszkała w berlińskich slumsach. Maria hrabina von Maltzan zmarła w 1997 roku.
Maria von Maltzan, cytat z książki: Z mojej śląskiej ojczyzny wywodzi się piękne powiedzenie: „Lepiej żyć krótko a dobrze". Nie urzeczywistniłam go, ale jedno mogę powiedzieć na pewno: ani minuty się nie nudziłam.
Przez całe życie była niepokorna. Rewolucjonistka i awanturnica, pisali o niej niemieccy dziennikarze. W dzieciństwie wolała towarzystwo służby, polskich pracowników sezonowych i zwierząt od przepychu pałacu, w którym rządziła surowa i apodyktyczna matka. Kiedy dorosła, zbuntowała się przeciwko swoim arystokratycznym korzeniom. Zamiast wyjść bogato za mąż za kogoś co najmniej równego jej stanem, postanowiła się uczyć. (...) Wydrwiła brata Carlosa, który po 1933 roku przywdział nazistowski mundur i nie krył podziwu dla Hitlera. W czasie wojny ratowała Żydów przed Niemcami, po wojnie Niemców przed Rosjanami. Pod koniec życia powiedziała, że paradoksalnie wszystko zawdzięcza nieczułej i niesprawiedliwej matce. To jej niechęć do córki ukształtowała w Marii empatię wobec innych i potrzebę sprawiedliwości.

Wanda Chotomska z wizytą w Bibliotece Publicznej w Miliczuchotomska_003

„Z krainy czarów nie wagaruj,
przed bajką nie zamykaj drzwi
kto chce choć trochę świat rozjaśnić
ten szuka baśni , tak jak my!"
Wanda Chotomska

 

Cała Polska Czyta Dzieciom 20 minut dziennie - codziennie. A muzyka? Ile minut dziennie zajmuje nam słuchanie Muzyki? Tej Muzyki przez duże M?
„Muzyka Pana Chopina" - książka z płytą ze znakomitymi nagraniami utworów Chopina była głównym tematem spotkania pisarki Wandy Chotomskiej z najmłodszymi czytelnikami Biblioteki Publicznej w Miliczu.
Wanda Chotomska spotkała się z milickimi czytelnikami i ich rodzicami 31 maja b.r. Przed spotkaniem zdradziła nam, że już po raz piąty odwiedziła milickie kąty" i jest z tego powodu bardzo zadowolona.
Spotkanie rozpoczęły grą na fortepianie dwie uczennice ze Szkoły Muzycznej I stopnia w Miliczu - Kasia Sikorska zagrała Poloneza g-moll,  Agnieszka Rak z utworem „Wiosna Pana Chopina" natomiast Patrycja Krawczyk zarecytowała wiersz pt.: „Kundel".
Spotkanie odbyło się w bardzo miłej atmosferze. Wanda Chotomska z niezwykłą swobodą opowiadała o swojej twórczości, podróżach, życiu codziennym. Wszyscy byliśmy zachwyceni witalnością i dowcipem pisarki".  Pani Wanda przybliżyła dzieciom wczesną twórczość Fryderyka Chopina, którą opisała w swojej najnowszej książce „Muzyka Pana Chopina", wydanej z okazji dwusetnej rocznicy urodzin kompozytora. Następnie pani Wanda odpowiadała na pytania młodych czytelników, a na koniec spotkania podpisywała swoje książki, które sprzedały się w rekordowym tempie , można powiedzieć - jak świeże bułeczki. Spotkanie trwało przeszło dwie godziny i jesteśmy pewni, że były to godziny bardzo owocne.