• Increase font size
  • Decrease font size
  • Default font size

Biblioteka Publiczna w Miliczu

56-300 Milicz, ul. Piłsudskiego 14
tel./fax. 71 38 40 096 e-mail: bibliotekamilicz@wp.pl

WYPOŻYCZALNIA DLA DOROSŁYCH
zaprasza w godzinach:
 
Poniedziałek 10.00 - 18.00
Wtorek 10.00 - 18.00
Środa 10.00 - 15.00
Czwartek 10.00 - 18.00
Piątek 10.00 - 20.00
Sobota 9.00 - 14.00

Aktualności

Nasza dobra znajoma - Martynka, bohaterka pewnej książki, zaprosiła przedszkolaków i wychowawczynię panią Małgorzatę Kądziołkę ze  SP w Czatkowicach na basen i do Klubu Delfinów. Poznaliśmyhttp://img1.cokupicstatic.pl/c_big98920.jpg zwyczaje panujące na basenie, różne zabawy, klubową piosenkę i style pływackie. Instruktor pływacki przypomniał wszystkim dzieciom, że: - Szumią morskie fale, jeziora i rzeki, nie wolno się kąpać bez opieki. - Kto ma olej w głowie, mówi do kolegów: nigdy nie odpływaj daleko od brzegu! - Człowiek nie jest korkiem, więc uważać musi, żeby zdrów i cały wrócił do mamusi! Chcecie dowiedzieć się więcej o  przygodach Martynki - zapraszamy do biblioteki.Na pożegnanie dzieci otrzymałydyplomy- "Przyjaciel na całe życie" i książeczki wraz z życzeniami wesołych i szczęśliwych wakacji.

Zgodnie z popularnym hasłem reklamowym "wpadliśmy w piłkoszał". W związku z rozpoczęciem się w Polsce i na Ukrainie P6081245Mistrzostw Europy w piłce nożnej, w Bibliotece w Gądkowicach odbyły się zajęcia dotyczące Euro 2012. Dzieci uczestniczące w zajęciach rozwiązywały quiz, malowały flagi oraz kolorowanki związanie z tematyką Euro. Dziewczęta i chłopcy wykazali się bardzo dużą wiedzą na temat Mistrzostw, dzielili się nią z innymi, rozprawiali o nadchodzących meczach i zawodnikach. Starsze dzieci wykonały dwa duże plakaty o Euro 2012, które można oglądać w oknie Biblioteki.

Dla dzieci w wieku przedszkolnym słowo czytane jest wpisane w codzienną edukację przedszkolną, ale kiedy miejsce nauczycielki zajmuje inny lektor, to czytanie staje się wydarzeniem i sprawiaObraz_102 maluchom bardzo dużo radości. Czytanie dzieciom już od najmłodszych lat rozbudza w nich ciekawość świata, pomaga zrozumieć siebie i innych. Głośne czytanie uczy dziecko myślenia, rozwija język, pamięć i wyobraźnię, pomaga w wychowaniu, ułatwia naukę w szkole, kształtuje nawyk czytania i zdobywania wiedzy na całe życie. Czynność czytania jest łatwa, nie wymaga od nas, dorosłych, szczególnego przygotowania, jest przyjemna i inspirująca. Biblioteka Publiczna w Miliczu w miesiącu czerwcu włączyła się Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom. Panie bibliotekarki czytały dzieciom w Przedszkolu Samorządowym w Miliczu w przedszkolu Parafialnym. W Szkole Podstawowej we Wziąchowie Wielkim, w Czatkowicach, w Dunkowej i Sułowie w oddziale przedszkolnym. Najmłodsi mieli sposobność wysłuchania opowiadań o przygodach: Króla Lwa, Boba Budowniczego, Kubusia Puchatka, Franklina i różnychczytaj_dzieciom_001 wierszyków np.: o Lokomotywie, O niesfornym koniku, o Słoniu Trąbalskim itp. Z bajek przeczytanych dzieci dowiedziały się co to jest rym, filharmonia, kto jest „szefem" orkiestry, poznały alfabet muzyczny. Nauczyły się odróżniać dobro od zła. Już wiedzą jak należy obchodzić się z książką. Każde spotkanie kończyło się zgadywankami i wspólną piosenką. Pamiętajmy, że codzienne czytanie dziecku dla przyjemności jest czynnością prawdziwie magiczną, zaspokaja bowiem wszystkie potrzeby emocjonalne dziecka: buduje i wzmacnia więź pomiędzy dorosłym  a dzieckiem, kształtuje wewnętrzną siłę i wiarę w siebie, a przy tym przynosi dziecku ogromną radość i pozostawia cudowne wspomnienia.

czytaj_dzieciom_013

monika_w_przedszkolu_001

czytaj_dzieciom_017

 

Biblioteka Publiczna w Czatkowicach  i Szkoła Podstawowa w Czatkowicach przeprowadziły dnia 22 maja br. Konkurs PięknegoDSCN0040 Czytania w klasie 1. Uczniowie zaprezentowali dwa teksty: pierwszy wybrany przez siebie, a drugi wybrany przez bibliotekarkę (Franklin i książka z biblioteki). Konkurs odbył się na przyjęciu z okazji Dnia Matki. Wszystkie dzieci zajęły I miejsce: Daniel Domański, Paulina Kazieczko, Szymon Kruszelncki, Magdalena Smarszcz, Bartosz Kruszelnicki. Zwycięzcy otrzymali nagrody książkowe ufundowane przez bibliotekę oraz dyplomy, zakładki i naklejki. W uroczystym nastoju rozmawialiśmy o istocie czytania. Łącząc się z akcją „Cała Polska Czyta Dzieciom" potwierdziliśmy, że czytanie dla dzieci jest ważne, tak jak witamina i szczepionka.

Przedszkolaki z SP w Czatkowicach przyjęły zaproszenie na koncert Osła, który odbyła się dnia 23 maja br. w bibliotece wkubus-puchatek-flet-imc-160415 Czatkowicach. Osioł znalazł fujarkę i myślał, że może dać koncert dla wszystkich znajomych. Okazało się, że aby odbył się ten koncert trzeba poznać muzyczne literki i dużo ćwiczyć. Wstyd był ogromny, bo osioł pomylił otwory w fujarce, nie potrafił grać, publiczność opuściła koncert. Niedoszły artysta pozostał zupełnie sam. Postanowił skończyć z lenistwem, dużo ćwiczyć i jeszcze raz zaprosić na koncert. Osiołek radzi dzieciom, że muszą się uczyć i pilnie pracować, aby osiągnąć sukces. Dzieci obejrzały flety proste, flet poprzeczny, flażolet - próbowały wydobyć dźwięki, oglądały książki o różnych instrumentach.

Najmłodsi czytelnicy Biblioteki Publicznej w Miliczu 10 maja 2012 r. spotkali się ze strażakami Państwowej Straży Pożarnej w Straacy_w_bibliotece_033Miliczu. W ramach akcji „Cała Polska czyta dzieciom” piękną bajkę Renaty Piotkowskiej pt. „A może będzie właśnie tak” opowiadającej o marzeniach przedszkolaka, który chciał zostać strażakiem przeczytali Aleksandra Kijanka oraz Dominik Kucharski. Opowiadanie o dzielnym przedszkolaku, który miał wiele pomysłów na to, żeby zostać odważnym strażakiem, bardzo podobało się dzieciom. Po wysłuchaniu bajki i krótkiej rozmowie na temat zawodu strażaka, młodzi uczestnicy spotkania udali się na plac Ośrodka Kultury gdzie czekał prawdziwy wóz strażacki. Strażacy bardzo dokładnie pokazali dzieciom całe wyposażenie wozu i to właśnie było „to” co najbardziej zainteresowało „małych, przyszłych strażaków”. Kto wie czy za kilka lat nie wyrośnie nam prawdziwy strażak. Spotkanie zakończyło się pozowaniem do wspólnego zdjęcia. Dziękujemy strażakom za miłe spotkanie i życzymy z okazji Ich niedawno obchodzonego święta aby Ich służba była źródłem satysfakcji i powodem do dumy.

Przedszkolaki z SP w Czatkowicach spotkały się dnia 9 maja br. w bibliotece z pewną dziewczynką z pewnego miasteczka i jejhttp://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTWvajSawANQUoyszFuGajGfuo6pp_0govHK00UKqeAc86EGKpT przyjaciółmi, która miała koszmarne sny. Dziewczynka ta postanowiła, że nie będzie spała. Po spotkaniu z czarodziejem Flabelinem okazała się, że jest na to sposób. Flabelino wyczarował KSIĘGĘ i to nie byle jaką. Dziewczynka czytając z niej przed snem bajeczki i opowieści miała najpiękniejsze i najradośniejsze sny. Czar pięknych snów wszystkim dzieciom, które słuchają czytanych bajek, a w przyszłości same będą czytać.


Biblioteka Publiczna w Sułowie zorganizowała 4 maja 2012 r. spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Było ono wyjątkowe. Dlaczego? Ponieważ  było http://merlin.pl/Ratujac-Amy-Historia-bez-happy-endu_Daphne-Barak,images_big,7,978-83-7778-094-7.jpgodmienne od poprzednich, gdyż odbyło się na łonie natury. Młodzi klubowicze pomyśleli o wszystkim, aby umilić sobie majówkę, przynosząc słodkości. Pogoda na szczęście dopisała i było ciepło. Tematem rozmowy była książka „Ratując Amy. Historia bez happy endu" Daphne Barak . Klubowicze zgodnie stwierdzili, że media ukazywały Amy jako narkomankę i alkoholiczkę, która pięknie śpiewa, nie ukazując tego co dziewczyna czuje, myśli i przeżywa. I co było powodem, że stoczyła się na samo dno. Zresztą większość ludzi, dzięki mediom myślała podobnie, dopóki tak jak my, nie sięgnęli po tę pozycję książkową. Największy wpływ  na Amy miał jej mąż Blake, który to wprowadził  ją w twarde narkotyki. Naszym zdaniem wpływ mieli również rodzice artystki, którzy momentami ich niestety nie przypominali. Jeśli chodzi o ojca, który jako jej menager dopuszczał do „dziwnych" sytuacji, w których odurzona Amy odbywa trasę koncertową, gdzie nie wie, co się z nią dzieje - przerażające i niewytłumaczalne zachowanie. Czy dla rodziców najważniejsza była sława córki  i wielkie pieniądze? Czy ją kochali, pomimo tego, iż dopuszczali do tak absurdalnych sytuacji...?  Piosenkarka tak naprawdę była wrażliwą i zagubioną „małą dziewczynką", która potrzebowała osoby, która nią odpowiednio pokieruje, niestety nie trafiła na właściwych ludzi. Pogubiła się, niestety... i nigdy nie usłyszymy jej na żywo podczas trasy koncertowej. Sułowscy klubowicze gorąco zachęcają czytelników po sięgnięcie tej wyjątkowej pozycji książkowej. Naprawdę warto!!!   Klubowicze DKK Sułów „Wejdź z nami do szafy".

Dnia 27 kwietna 2012 r. Bibliotekę Publiczną  - Oddział dla Dzieci odwiedziła grupa czterolatków z Przedszkola Parafialnego wwizyta_w_bibliotece_020 Miliczu. Przedszkolaków przywitała Dyrektor biblioteki p. Marlena Grodzińska, która przeczytała bajkę pt.: „Franklin i książka z biblioteki". Z książki dowiedzieć można było się jak to bywa w bibliotece, oto fragment ...Franklin umiał już sobie zawiązać buty. Umiał też dobrze liczyć.  Sam chodził do biblioteki i wypożyczał sobie książki. Szanował wypożyczone książki i dbał o nie. No, może nie zawsze mu się to udawało ...Pewnego dnia Franklin wybrał się do biblioteki. Przejrzał kilka pólek i znalazł trzy nowe książki. "Jak znakomicie sprzątać swój pokój" - To nie dla mnie- mruknął. "Jak znakomicie odrabiać zadanie domowe". Żółwik potrząsnął  głową. "Jak znakomicie zrobić latający latawiec" - Świetna książka! - ucieszył się Franklin. - Wypożyczę ją i zrobię wspaniały latawiec. Dzieci w skupieniu wysłuchały opowiadania o przygodach Franklina, a następnie namalowały postać głównego bohatera bajki. Na koniec spotkania przedszkolaki pozowały do wspólnego zdjęcia, a wychodząc obiecały, że na pewno wrócą jeszcze do „królestwa bajek".

Dnia 27 marca 2012 r. po raz trzeci gościł w Bibliotece Publicznej w Miliczu Leszek SZCZASNY raciborzanin (ur. 1975), z wykształcenia politolog i filozof (UJ), a zleszek_szczasny_2013 zamiłowania  społecznik, fotograf i przede wszystkim niezależny globtroter. Na kawę zbożową i daktyle zarabia, m.in. podróżując ze swoimi slajdowiskami po bibliotekach  w całej Polsce. Ma mnóstwo energii, zmysł obserwacji i swoje zdanie. W październiku 2010 roku wydał książkę „Świat na wyciągnięcie ręki", której wciągająca esencjonalna narracja wyznacza nowy styl podróżniczego reportażu. Pan Leszek zaoferował uczestnikom niebanalne slajdowisko „MAURETANIA, CZYLI MUCHY GROŹNIEJSZE OD AL-KAIDY" , które było efektem trzytygodniowego (wrzesień 2010) oswajania się z mało przyjaznym, pustynnym, dusznym i zmilitaryzowanym charakterem tego kraju. W cieniu toczącej się wojny z afrykańską odnogą Al-Kaidy, Leszek toyotami 4x4 przemierzał szlaki, którymi podążał niegdyś rajd Paryż-Dakar. Pijał przesłodzony bissap, do jedzenia podawano mu mięso wielbłąda. Nie rozumiał, dlaczego tak wiele osób nosi niewygodne bubu. Podziwiał zabiegi kosmetyczne tutejszych kobiet. Telepał się ponoć najdłuższym pociągiem świata. Oglądał wyjątkową w skali Afryki mieszankę arabsko-murzyńską. Wiedział, że jest w prawdziwym trzecim świecie, który nie ma wcale ochoty na zmiany, gdzie miasto tonie w śmieciach i wszędobylskim pyle, wściekle odganiając się od much. I o tym wszystkim emocjonalnie opowiadał i pokazał na zdjęciach, których wiele musiał robić z ukrycia. Więcej o jego aktywnościach na: www.leszekszczasny.blogspot.com